Bambusowy węgiel aktywowany jest używany od tysięcy lat w ajurwedyjskich
i chińskich praktykach leczniczych. Notatki medyczne opisujące jego
wszechstronne działanie datowane są na 1550 r. p.n.e. Co ciekawsze, jest
to jeden z nielicznych farmaceutyków chętne stosowany zarówno przez
współczesną medycynę konwencjonalną, jak i starożytną medycynę
tradycyjną. Oczywiście, w Europie, gdzie bambus nie występuje w naturze,
używano węgla drzewnego pozyskiwanego z dostępnych gatunków drzew
liściastych: dębu, lipy itd. Niemniej, od stuleci wykorzystywany jest
przez obie tradycje jako naturalny i bezpieczny sposób usuwania toksyn,
substancji chemicznych i trucizn z organizmu i jego najbliższego
otoczenia. Pozyskiwany w procesie karbonizacji (pirolizy) czyli:
wielopoziomowego, powolnego, beztlenowego wypalania fragmentów
roślinnych w bardzo wysokich temperaturach; węgiel bambusowy przyjmuje
postać substancji niezwykle aktywnej na warunki środowiskowe, w jakich
się znajduje. Jego niewyobrażalnie porowata struktura nabiera potężnej
mocy adsorpcji – powierzchniowego przyciągania, a następnie –
neutralizowania i stałego wiązania cząsteczek większości cieczy lub
gazów z najbliższego otoczenia. O zdrowotnym działaniu węgla aktywnego
tradycyjna medycyna europejska przekonała się już w 1831, kiedy to
członek Francuskiej Akademii Medycznej celowo zażył śmiertelną dawkę
strychniny, którą następnie zobojętnił przyjmując leczniczą dozę węgla
drzewnego. Z doświadczenia profesor wyszedł bez szwanku na zdrowiu, a
konwencjonalna medycyna do dziś zyskała skuteczny medykament przeciwko
większości zatruć wielonarządowych u organizmów żywych (zarówno
roślinnych jak i zwierzęcych). Węgiel aktywowany na stałe zagościł w
domowych apteczkach. Koi dolegliwości powodowane niestrawnościami
rozmaitego pochodzenia, wspomaga układ odpornościowy i wydalniczy. Jest
też powszechnie stosowany na oddziałach szpitalnych zajmujących się
odtruwaniem i neutralizacją toksyn. Dezaktywuje większość związków
organicznych, pestycydów, nawozów, metali, a nawet wybielaczy; kiedy to
poprzez związanie się z powierzchnią węgla aktywnego uniemożliwione jest
dalsze wchłanianie toksyn do organizmu. Równie skuteczny w
zobojętnianiu aspiryny i paracetamolu jak i: opium, kokainy, morfiny czy
alkoholu. Z powodzeniem używany w szpitalach i klinikach na całym
świecie jako najczęstsza metoda leczenia i antidotum zatrucia
alkoholowego – prosta łyżeczka proszku węglowego rozpuszczona w 1
szklance wody – może pomóc w odwróceniu szkód wyrządzonych w nocy i
zminimalizować fizyczne oraz psychiczne rozterki najpotężniejszego nawet
kaca.
Jednak zalety bambusowego
węgla aktywowanego wykraczają daleko poza kontrolę toksyn i zatruć. Ale o
tym w kolejnym wpisie, do którego już dzisiaj zapraszamy